wtorek, 18 listopada 2014

Popołudniowy spacer

Ponieważ mieszkamy tak blisko plaży korzystamy z niej ile możemy. W ciągu dnia Piotrek biega i pływa a wieczorami chodzimy na spacery. Niestety słońce nie zachodzi nad wodą, ale niebo i tak jest piękne i różowe. 
 




Po drodze na plażę zawsze mijamy pieski, które kiedyś pokazywaliśmy. Smutne jest, że pieski wyglądają na bardzo wychudzone, więc zaczęliśmy je trochę dokarmiać. Nauczyły się wychodzić i dzisiaj matka upolowała im kurę, więc jakoś sobie radzą. Mnie oczywiście korci żeby przygarnąć najmniejszego, ale wiem że nie miałabym jak się nim zająć :( 



4 komentarze:

  1. Przykro patrzeć na bezpańskie psy, dowiedzcie się w mieście, jak można im pomóc.
    A Wy normalnie jak na miesiącu miodowym -wyglądacie świetnie ! Czy Piotrek szuka pracy ?
    Do zobaczenia !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Weź go ;)))
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety tu jest pełno bezdomnych psów i nikt nie zwraca na to uwagi, ale widzimy że ktoś jeszcze zanosi tym pieskom jedzenie.
    A Piotrek pojedzie prawdopodobnie na trzy miesiące do Niemiec na staż, więc koniec miesiąca miodowego :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehhh to kiepsko..

    OdpowiedzUsuń